| Dodaj komentarz |
| a, dodano: 20-03-2009 |
| KOCHANA JUSTYNKO CZEMU Z BUTAMI WCHODZISZ W NASZE I INNYCH ŻYCIE ?TO NASZA WOLA ABY BYŁ GROB , NA NIM KWIATKI I ŚWIATELKO.UCZ SWOJE DZIECI BO NAS JUŻ NIE NAUCZYSZ.JAK PRZEŻYJESZ TO CO MY MOŻE ZROZUMIESZ CZEMU ŚWIECI SIĘ ŚWIATEŁKO NA GROBIE NASZEGO DZIECKA NAWET TAKIM WIRTUALNYM . |
| IRENA, dodano: 20-03-2009 |
| TO CO NAPISAŁA JUSTYNA JEST BARDZO ROZSĄDNE ,CAŁKOWICIE JĄ POPIERAM. SZKODA ŻE INNI ZAMIAST PRZEDSTAWIĆ JAKIEŚ ARGUMENTY OD RAZU JĄ SKRYTYKOWALI...STRACIŁAM BLISKĄ OSOBĘ I PO PROSTU SIĘ ZA NIĄ MODLĘ,PO CO MOJEMU BLISKIEMU KWIATKI NA MONITORZE ? |
| Enneey, dodano: 17-03-2009 |
| Dear Anna Karolina Jamiołkowska, I can feel You are not completely gone. |
| Cinal, dodano: 15-03-2009 |
| socjologicznie ciekawe , ekonomicznie racjonalne . |
| Sylwek, dodano: 14-03-2009 |
| Zdaje jej się, że wie wszystko - poskradała wszelkie rozumy. |
| Julka, dodano: 14-03-2009 |
| @Justyna, zastanów się nad sobą ! Po co TU weszłaś ?!!!... |
| Justyna, dodano: 14-03-2009 |
| boze to juz jest dewotyzm ...ludzie! co Wy wyprawiacie ?! taka strone zalozyla zapewne jakas osoba ktora miala z tego niezly ubaw ze takie osoby jak wy na takie rzeczy sie nabieracie...kase tylko na tym tracicie...! jesli potraciliscie bliskich to nie wystarczy wejsc na jakas bezsensowna strone i kupic znicz za 9 zlotych , jesli juz wam tak zalezy na tym aby byc kolo osoby zmarlej wystarczy modlitwa ! co Wy myslicie ze oni tam w niebie siedza przy komputzerze i patrza z czy dzis maja kwiatka lub znicz na wirtualnym cmentarzu....?! kpicie sobie tak naprawde z tradycji bo wasi rodzice znajdowali czas aby wybrac sie na gob , a my uwazamy ze mamy go zamalo mimo ze zawsze doba mialla 24 godziny.i pmyslec ze wszystko dla wygody czlowieka...niedługo zrobia wirtualne wc i bede pobierac zlotowke od skorzystania! OPANUJCIE SIE! |
| Lenczesia, dodano: 26-02-2009 |
| Zdegustowany! Masz racje że smutek bije z cmentarza- wiesz dlaczego? Bo ludzie zakładają groby swoim zwierzakom i zapominają zapalic znicz postawić kwiatek. Gdyby właściciele prawdziwie kochali swe futrzaczki byłoby radośniej i kolorowo. Nie masz racji że tu chodzi o forse. Każdy za DARMO może zapalić znicz i zlożyć wiązankę kwiatów. Zrobiłeś to na zaniedbanym grobie? Czy tylko umiesz narzekać. Może gdybyś zobaczył postawiony od siebie znicz na jakimś grobie zmieniłbyś zdanie patrząc na swoje dzieło zmieniające wyglad zaniedbanego grobu. To nic nie kosztuje a daje radość |
| zdegustowany, dodano: 19-02-2009 |
| Żałosny ten cmentarz... tylko kasa , tylko pieniądze... |
| a, dodano: 08-02-2009 |
| DO WAS MATEŃKO dziękuję Wam Matuś żeś nas urodziła, dziękuję Wam Matuś żeś nam matką była, pokazałaś kwiaty i gwiazdy na niebie, a kiedy bolało tuliłaś do siebie. gdy pomarli tatko razem my płakali, wiem że ciężko było, sami my zostali. znikąd ni pomocy ni dobrego słowa, los odwieczny kompan znów nas pocałował. wiele roków bylim każde z nas w oddali, prawdziwej miłości nigdym nie poznali. walczylim o wszystko, własnymi rękami, przez caluśkie życie, między judaszami. pracowalim dużo,i więcej niż trzeba, za kawałek ziemi, za kawałek nieba. za kawałek lasu co szumiał świerkami, szum zielonej wody, między kamieniami. pierwszy był Michałek jako małe dziecię. nie dał mu bóg życia ,na tym ludzkim świecie. leży sobie gdzieś tam pod drzewem zielonym. już mu nie zaświecą na grobie zgubionym. gdy pomarli siostra, Bogu dziękowalim, za spokój jej duszy, za drogę w oddali. za to że ją wyrwał z tak wielkiej niedoli, wprowadził do świata w ktorym nic nie boli. dzisiaj Was juz niema, Mateńko kochana, dusza Wasza złota po swiecie rozwiana. gdym myślami dzisiaj po mym życiu wodził, lżej by może było, bym się nie urodził. Bóg dziś nasz przyjaciel, któregom nieznali, który na nas baczy tam z bezkresnej dali, com go ponad wszystko wielce umiłował, może dla nas gdzieś tam coś dobrego schował. może lasy,drzewa,wody kolorowe, może ptaki,pola i kwiaty różowe. może ranne zorze i ciepło słoneczka, i szczere spojrzenie maleńkiego dziecka. dzieciątka ślicznego, co ostało po nim. który odszedł też tam,gdzie już nic nie boli. słowa jako kamień,jadowite żmije. zadzwonił telefon, że synek nie żyje. mówilim do siebie może to zmyślone, lecz pod samym domem uwidzielim żonę. z dzieciątkiem na ręku stała zapłakana, ugięły się Matuś podemną kolana. pusto przed oczami,w głowie jak w otchłani, szłem do domu matuś, jak do dna wulkanu. tak szczęśliwi byli,tak im dobrze było, w jedną krótką chwilę,wszystko się skończyło. coraz słabiej Matuś,serce moje bije, i nikt mi nie powie,ile dni pożyje. gdy nadejdzie chwila że mnie nie obudzi, niechaj mnie zawiedzie tam, gdzie niema ludzi. oby tam gdzie woda, ptaki śpiewające, oby gdzie doliny i drzewa kwitnące. kolorowe chmurki na cudownym niebie, by nigdy nie musieć spoglądać za siebie. żeby to słoneczko co na niebie świeci, zaświeciło dla Was i dla wszystkich dzieci. oby też czasami, o nas, pamiętało, a zbolałe serce, więcej nie cierpiało. jeszczem nie zapomniał, jako serce boli, a tu za plecami, nowy smak niedoli. siostra,córka Twoja,Mateńko kochana, nad mogiłką synka, stoi zapłakana. wybaczcie mi Matuś,że Wam o tym piszę. i że moje słowa, zakłóciły ciszę. jest i jeszce dobra, trochę tu na ziemi. a i za niedługo też, my tam będziemy. |
Znak towarowy zastrzeżony Wirtualnycmentarz.pl © 2007-2009
Projekt i wykonanie zespół Cyber.pl © 2006
Poprzednia strona